logo Szpital w Kielcach

Wojewódzki Szpital
Zespolony w Kielcach

Przyszły na świat nagle, tak wczesnego porodu nikt się  nie spodziewał. Życie trójki rodzeństwa udało się uratować.  Odeta, Artur i Wiktor – kolejne trojaczki urodzone w Klinice Neonatologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, zostały 29 listopada wypisane do domu. Dzieci, tradycyjnie, otrzymały prezenty od wojewody, marszałka i dyrektora szpitala.

Doktor Grażyna Pazera – kierownik Kliniki Neonatologii opowiadała, że przy poprzednich porodach trojaczków, zespół był w ciągłej gotowości, ze względu na to, że istniało bardzo wysokie ryzyko, że ciąże trzeba będzie nagle rozwiązać. Personel oczekiwał wówczas pod telefonem na informację. W przypadku przyjścia na świat Odety, Artura i Wiktora, dzieci, Julity i Wojciecha Krawczyków, wszystko wydarzyło się nagle. To, że maluchy muszą się urodzić w 29 tygodniu ciąży, okazało się o 5 nad ranem, 2 października. Wiadomo było, że dzieci nie mogą być po urodzeniu samodzielne.
– To był moment bardzo trudny. Pani doktor zdążyła wykonać kilka telefonów, że mamy sytuację kryzysową, wszyscy jak najszybciej staraliśmy się przyjechać, ale lekarz dyżurny musiał wziąć na siebie obowiązek zabezpieczenia życia tych dzieci, a razem z panią doktor była lekarz rezydent i pani położna. Wielkie ukłony dla tych osób i moje gratulacje, że przeprowadziły wspaniale dzieci, przez ten najtrudniejszy moment – mówiła Grażyna Pazera.

Cesarskie cięcie wykonali wówczas ginekolodzy i położnicy: Mariusz Malmur i Daniel Wolder. Przy porodzie obecny był anestezjolog Tomasz Florek. Na Bloku Porodowym pracowały tej nocy położne: Joanna Słota, Marzena Wrześniewska i Emilia Mochocka. Trojaczki w pierwszych chwilach życia ratowały: neonatolog Ewelina Sękowska, Magdalena Stąpor-Wałęga – lekarz rezydent w  Klinice Neonatologii, położne neonatologiczne: Natalia Skrzesińska, Aneta Kiełbasa, Joanna Gogolewska oraz pielęgniarki: Marzena Gaweł i Ilona Krzysiek.

Dzieci przebywały w Klinice Neonatologii WSzZ osiem tygodni.

–  Chcemy podziękować wszystkim za cudowną opiekę nad nimi, za profesjonalizm, za to, że uratowaliście, daliście im zdrowie i życie – mówiła, płacząc mama trojaczków, Julita Krawczyk. Kobieta dziękowała zarówno personelowi Klinik: Neonatologii, Położnictwa i Ginekologii, jak i dyrekcji szpitala. – Widać, że są tu Państwo z powołania i z serca, i kochacie te wszystkie dzieci. To jest niesamowite, że mogliśmy trafić do takiego szpitala. Będę wdzięczna do końca życia – podkreśliła mama.

Dzieci otrzymały prezenty od dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Andrzej Domański życzył rodzicom powodzenia w wychowywaniu maluchów.

Trojaczki, tradycyjnie otrzymały również upominki od wojewody Agaty Wojtyszek, która pogratulowała zarówno rodzicom, jak i całemu zespołowi, dla którego – jak stwierdziła – takie wzruszające momenty dają energię i motywację do dalszej pracy. Prezenty dla dzieci przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego. Monika Włodarczyk z Departamentu Ochrony Zdrowia, w imieniu marszałka Adama Jarubasa, życzyła rodzicom wszystkiego najlepszego, podkreślając że  narodziny dziecka to zawsze szczęście, a Państwo Krawczykowie otrzymali je w potrójnej dawce.

Od roku 2014, kiedy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach utworzono ośrodek o III poziomie referencyjności, w placówce rozwiązano osiem ciąż trojaczych. Dwa porody odbyły się w 29 tygodniu ciąży, a sześć po 31 tygodniu. Wszystkie trojaczki udało się uratować .

 

Fot: Jarosław Kubalski/Radio Kielce

Skip to content