Dziś w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego odbyła się konferencja prasowa z udziałem 𝐌𝐚𝐫𝐬𝐳𝐚ł𝐞𝐤 𝐖𝐨𝐣𝐞𝐰𝐨́𝐝𝐳𝐭𝐰𝐚 𝐒́𝐰𝐢𝐞̨𝐭𝐨𝐤𝐫𝐳𝐲𝐬𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐑𝐞𝐧𝐚𝐭𝐲 𝐉𝐚𝐧𝐢𝐤 oraz dyrektorów wojewódzkich podmiotów medycznych poświęcona braku należytego finansowania szpitali przez NFZ. Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach reprezentował 𝐃𝐲𝐫𝐞𝐤𝐭𝐨𝐫 𝐍𝐚𝐜𝐳𝐞𝐥𝐧𝐲 𝐌𝐚𝐫𝐜𝐢𝐧 𝐌𝐚𝐫𝐭𝐲𝐧𝐢𝐚𝐤.
– Jeżeli kolejny rok już po kilku miesiącach wiadomo, że środki zakontraktowane z NFZ nie wystarczają, to znaczy, że te kontrakty są niedoszacowane zaznaczyła Renata Janik Marszałek Województwa Świętokrzyskiego.
Problem nierozliczonych świadczeń ma dla szpitali bardzo konkretny wymiar finansowy. Leczenie pacjentów oznacza koszty ponoszone na bieżąco, podczas gdy na zapłatę za część wykonanych świadczeń placówki oczekują miesiącami.
W przypadku Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach za 2025 rok NFZ nie zapłacił 17,5 mln zł. W 2026 roku wartość nierozliczonych świadczeń przekroczyła już 21 mln zł i, jak zaznaczył 𝐃𝐲𝐫𝐞𝐤𝐭𝐨𝐫 𝐍𝐚𝐜𝐳𝐞𝐥𝐧𝐲 𝐌𝐚𝐫𝐜𝐢𝐧 𝐌𝐚𝐫𝐭𝐲𝐧𝐢𝐚𝐤, przy utrzymaniu obecnego tempa przyjmowania pacjentów będzie nadal rosła. Warto zaznaczyć, że przed rokiem 2024 tego rodzaju świadczenia były przez NFZ regulowane finansowo również w tzw. nadwykonaniach.
Dyrektor Naczelny zwrócił uwagę, że problem nie ogranicza się wyłącznie do braku zapłaty za wykonane świadczenia. Wskazał również na konsekwencje zmian w finansowaniu poszczególnych zakresów leczenia. Samo usunięcie wskaźnika korekcyjnego dla kardiologii oznacza dla WSzZ około 12 mln zł mniej w skali roku. Do tego dochodzą zmiany wycen w elektrofizjologii.
– Z jednej strony za świadczenia, które realizujemy pacjentom, się nie płaci, ale drugi element jest też taki, że szpitalom zabiera się pieniądze różnymi działaniami, różnymi zmianami – nadmienił Dyrektor Naczelny.
Konsekwencje takiego mechanizmu wykraczają daleko poza sam wynik finansowy placówki.
– To wpływa na płynność funkcjonowania szpitala, wpływa na wzrost zobowiązań wymagalnych, wpływa również na możliwości płacenia naszym kontrahentom, co jest bardzo niebezpieczne nie tylko dla samego szpitala i systemu, ale przede wszystkim dla pacjentów – podkreślił Dyrektor Marcin Martyniak.
Na płynność WSzZ wpływa również oczekiwanie na transze środków w ramach inwestycji realizowanych z Krajowego Planu Odbudowy. Jak zaznaczył Dyrektor, suma tych czynników pokazuje, że problem ma znacznie szerszy charakter niż sytuacja pojedynczej placówki czy jednego województwa.
– Jeśli dodamy sobie wszystkie te składowe i determinanty, mamy bardzo mętny i, powiedziałbym, ciemny obraz sektora ochrony zdrowia w Polsce, naszych szpitali, także w województwie świętokrzyskim. Jest to trend ogólnopolski – zaznaczył Dyrektor.
Szpital może do pewnego stopnia racjonalizować koszty i organizację pracy, ale nie może przez kolejne miesiące przejmować na siebie ciężaru finansowania świadczeń, które zostały już wykonane na rzecz pacjentów, zwłaszcza jeśli szpital ma potencjał, kadrę oraz wszelkie zasoby do ich realizacji.
– My nie możemy już dłużej kredytować tego systemu – podsumował Dyrektor Naczelny Szpitala.
Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Wyświetl mniej