Wzrasta liczba dializowanych pacjentów

2 kwietnia 2019

Ponad 100 pacjentów jest obecnie dializowanych w Klinice Nefrologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. W ostatnich latach, zdecydowanie wzrosła zwłaszcza liczba chorych, którzy korzystają z dializy otrzewnowej.

Profesor Andrzej Jaroszyński – kierownik Kliniki Nefrologii WSzZ informuje, że obecnie, z tej metody leczenia nerkozastępczego, korzysta 30 pacjentów, gdy kilka lat temu, było to znacznie mniej osób.

Profesor tłumaczy, że plusem dializy otrzewnowej jest uwolnienie pacjenta od konieczności jeżdżenia trzy razy w tygodniu do ośrodka. Chory całą procedurę może wykonać sam w domu, w ciągu dnia, bądź nocą za pomocą tzw. cyklera, który sam wymienia płyn dializacyjny w organizmie podłączonej osoby. Kontrola w ośrodku, u takich chorych, konieczna jest raz w miesiącu, albo raz na 6 tygodni.

– Ta liczba 30. pacjentów korzystających z dializy otrzewnowej jest i tak już wysoka, ale chętnych do skorzystania z tej formy leczenie jest znacznie więcej: nawet 50. – 60. chorych – mówi profesor Andrzej Jaroszyński, który ma nadzieję, że szpital będzie posiadał odpowiednie warunki, aby opieką w ramach takiej formy leczenia nerkozastępczego, objąć wszystkich zainteresowanych.

Hemodializy, z których w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym korzysta 75 pacjentów, wymagają od pacjenta, aby trzy razy w tygodniu, na kilka godzin, przyjechał do ośrodka.

Dializy otrzewnowe i hemodializy to metody leczenia nerkozastępczego, jednak najlepszą dla chorych, metodą docelową jest przeszczep.

Jedynie wczesne rozpoznanie schorzenia nerek, jak podkreśla profesor Andrzej Jaroszyński, umożliwia prowadzenie skutecznej terapii i wyleczenie pacjenta lub uzyskanie wieloletniej reemisji, która może trwać nawet 10-15 lat. – Choroby nerek nie bolą, (wyjątek stanowi kolka nerkowa), przebiegają podstępnie pod maską: zmęczenia, nadciśnienia tętniczego, obrzęków, niedokrwistości, duszności, dlatego pacjenci trafiają do specjalistów zbyt późno, by można było podjąć skuteczne leczenie – mówi profesor Jaroszyński.

– Analiza moczu jest badaniem pierwszym, skriningiowym, które powinno być, raz do roku, wykonane u każdego dorosłego człowieka, jeśli wyniki pokażą utrzymujące się dłużej niż trzy miesiące zmiany, należy trafić do nefrologa – reasumuje profesor Andrzej Jaroszyński.

 

 

 

 

 

Opublikowano w aktualnosci przez Rzecznik Prasowy